Zakupy w sklepie z tanią odzieżą używaną

Mamy tendencję do stałego kupowania nowych fabrycznie ubrań, które z reguły lądują na dnie szafy. Czy opłaca się wydawać ciężko zarobione pieniądze tylko po to, żeby założyć jakąś koszulkę w słoneczną niedzielę a potem o niej zapomnieć? Odpowiedź nasuwa się sama.

Sklepy z odzieżą używaną, zwane też lumpeksami lub ciucholandami obrosły złą sławą w naszym kraju. Całkiem niesłusznie. Nierzadko da się tam znaleźć markowe ubrania z kompletem metek w cenie kilkanaście razy niższej niż w salonie firmowym. Tania odzież niekoniecznie musi więc oznaczać tandety. Oczywiście, wśród stert ciuchów przywożonych z Niemiec, Francji czy Holandii da się znaleźć ubrania, które znacząco odstają poziomem.

Nie należy zapominać, że wraz ze spadkiem cen powinny również spaść nasze oczekiwania. Pośród setek kurtek, płaszczów, jeansów oraz t-shirtów trafiają się też zabawki, książki lub elektronika. To jest drugie dno sklepów z tanią odzieżą używaną. W Polsce coraz popularniejsze stają się polowania na jakościowe przedmioty tylko po to, aby odsprzedać je za jakiś czas z odpowiednią marżą w serwisach ogłoszeniowych. Co więcej – z takiego handlu da się nawet całkiem nieźle żyć. Rynek szczególnie pragnie butów renomowanych producentów, takich jak Nike, Puma oraz Adidas.

Wśród torebek czy akcesoriów prym będą wiodły marki ekskluzywne pokroju Burberry. Tania odzież używana nie jest powodem do wstydu a wręcz przyczynkiem do kreatywnego podejścia do ubierania się. Pod względem ekologicznym wykorzystanie wyprodukowanych już ubrań również wydaje się całkiem słuszne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *