Gdzie „dobijać” kroki w ciągu dnia?

Chodzenie i ruch są niezwykle ważne w naszym codziennym życiu. Zwłaszcza w czasach, kiedy tak mało się poruszamy, wiele czasu spędzamy w domach, pracujemy zdalnie, nie chce nam się uprawiać sportów, a praca też głównie siedząca przed monitorem. Co zrobić, by nadrabiać kroki i osiągać jakiś wyznaczony wcześniej cel?

Jest kilka bardzo drobnych sposobów, które pozornie nie dają różnicy, ale jeśli zbierzesz kroki „do kupy”, efekt będzie murowany.

Chodź, kiedy tylko możesz. Czy jeśli wolisz „if you can walk, do it” – To podstawowa maksyma, której powinieneś się trzymać.

Zakupy? Do tej pory wybierałeś najbliższy sklep i jechałeś tam samochodem? Zostaw pojazd, rusz na nogach. Idziesz na przystanek autobusowy? Wspaniale. Ale zamiast czekać bezczynnie na przyjazd pojazdu, dreptaj wokół przystanku. Wygląda to idiotycznie? A kogo to obchodzi?

W swojej pracy masz schody ruchome i windy? A może tak chociaż od czasu do czasu przejść się klatką schodową? Tak, ona na pewno gdzieś tam istnieje. Rozgrzej trochę mięśnie i zrób sobie odskocznię od siedzenia przed monitorem.

Zawsze kroki możesz „dobijać” w domu. Mając duże mieszkanie czy ogród, nie powinno być to trudne. Co, jeśli dysponujesz ciasnym pomieszczeniem? Zamortyzuj podłoże i podreptaj kilkanaście minut w miejscu. Tak, to żmudne i nudne, ale przy dobre muzyce też możesz poczuć „flow”. Co jednak bardzo ważne i zaznaczę raz jeszcze – podłóż coś pod nogi. Najlepiej matę antypoślizgową. Amortyzacja takiego biegania w miejscu jest niezwykle ważna, zwłaszcza, że najpewniej będziesz to robił w samych skarpetkach.

Rób kroki, kiedy tylko możesz. To bardzo ważne dla Twojego samopoczucia i układu kostno-mięśniowego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *